Monat: Juni 2020

Ekonom: Kryptos korrelation till aktier kan stimulera en enorm nedgång i BTC

Bitcoin och kryptomarknaden verkar ha bildat en nära korrelation till aktiemarknaden under de senaste månaderna.

Denna korrelation har växt otroligt stark under de senaste veckorna, och det verkar som om kryptoinvesterare tar sina ledtrådar från de traditionella marknaderna – troligen med antagandet att BTC kommer att spåra aktiemarknadens rörelser.

Data stöder denna uppfattning, eftersom det realiserade sambandet mellan Bitcoin och S&P 500 steg sedan mitten av maj och fortsatte att klättra i juni

En ekonom tror att denna korrelation gör nackdelen mer gynnsam för kryptomarknaden, med BTC som potentiellt kommer att tvingas se en nedgång på mellan $ 500 och $ 1000 under de kommande veckorna.

Kryptomarknaden bildar ökad korrelation med amerikanska aktier

Bitcoin Era prisåtgärder under de senaste månaderna har varit obekväma.

Det har fångats inom ett snävt handelsintervall mellan $ 9.000 och $ 10.000, med både sina köpare och säljare som inte kan klara någon av dessa nivåer.

Denna sidohandel har förvirrat den klarhet som många analytiker tidigare haft när det gäller styrkan i sin trend. Det har också fått kryptos handelsvolym att glida när många aktiva investerare flyttar sig till sidlinjen.

Det verkar som om denna prisåtgärd pågår som ett resultat av den som ses på de traditionella marknaderna

Aktier har på liknande sätt haft en viss intervallbunden handel på grund av att investerare är osäkra på hur lång tid det kommer att ta för ekonomin att nå sitt pre-pandemiska tillstånd.

Enligt data från analysplattformen Skew har jämförelsekryptot och S&P 500 sett en ökad korrelation under senare tid.

Som framgår av diagrammet ovan ökade denna korrelation i mitten av maj och har sedan dess ökat.

Ekonom: BTC kunde snart se en kraftig nedgång på grund av korrelationen på aktiemarknaden
Alex Krüger – en respekterad kryptofokuserad ekonom – förklarade i en nyligen tweet att han tror att sambandet mellan kryptomarknaden och den traditionella marknaden kan utsätta Bitcoin för några stora förluster på kort sikt.

Han hävdar att den slående korrelation gör det mer troligt att BTC: s nästa 1 000 $ -rörelse kommer att vara på nackdelen.

”Crypto har följt lager igen de senaste veckorna. Diagram för stora mössor ser ganska dyster ut. Jag lägger högre odds på en BTC 500-1000 downmove än på en 500-1000 upmove. Minskad lång exponering i enlighet därmed. Jag skulle bli förvånad om 9K inte kommer att köra över de följande dagarna. „

Det är dock fortfarande en möjlighet att nya vågor av ekonomisk stimulans från regeringen hjälper till att upprätthålla den marknadens återhämtning och därmed skapa en motvind som också lyfter Bitcoin högre.

Bitcoin , som för närvarande är rankat som nummer 1 efter marknadspris, har minskat med 1,61% under det senaste dygnet. BTC har ett marknadsvärde på $ 166,3B med en 24 timmars volym på $ 16,79B.

Bitcoin Scams na YouTube: Codzienny romans? Chayanika DekaPublikowany 5 godzin temu 26 czerwca 2020 roku przez Chayanika Deka.

Internet wepchnął cały świat do swoich telefonów i laptopów. Dzięki temu pojawili się źli aktorzy ze złośliwym zamiarem zwabienia użytkowników do oszukańczej strony internetowej lub linku. Nawet dla najbardziej zaawansowanej technologicznie osoby na świecie rozróżnienie między tym, co jest legalne, a tym, co nie jest, nie zawsze może być przypadek czarno-biały.

Z Internetem 2.0 i histerią Bitcoinów, która jest dzisiaj, lista oszustw jest teraz znacznie dłuższa, lista, która może sprawić, że nawet najmądrzejsi ludzie na nią wpadną.

Przyjrzyjmy się popularnej amerykańskiej platformie wideo-sharingowej, YouTube, i oszustwom Bitcoin, które na niej działały. Tutaj ofiary są regularnie oszukiwane, aby wysłać małą sumę kryptofagi do oszusta po tym, jak zakochają się w oszustwach, ukrywając się za słynnymi kryptofaktami.

Podczas gdy ten rodzaj złośliwych treści był kiedyś bardzo popularny na Twitterze, teraz przeniósł się na YouTube. Powszechną metodą realizacji tego niezbyt doskonałego przestępstwa jest zazwyczaj narażanie istniejących kont [nawet tych zweryfikowanych] na szwank, ze znaczącą bazą zwolenników, aby nadać mu powiew legalności, jednocześnie zmieniając obraz na taki, w którym występują sławne osoby i/lub organizacje.

Oto kilka przypadków, które ostatnio pojawiły się w nagłówkach gazet,

TopTenz zhakował i przemianował markę na żywo w Coinbase.
Popularny kanał YouTube, TopTenz, z ponad 1,6 mln abonentów na pokładzie, został porwany w kwietniu tego roku i przemianowany na ‚Coinbase Pro English‘. Po tym, oszust przeszedł do transmisji na żywo sesji rzekomego AMA z Coinbase CEO Brian Armstrong, który był faktycznie kilka starych materiałów filmowych. W rzeczywistości, strumień zachęcał widzów do wysłania Bitcoin System, obiecując im w zamian ogromny datek w wysokości 5.000 BTC.

Strumień działał przez ponad 12 godzin, a według badacza łańcucha blokowego, niektórzy widzowie, którzy zostali zwabieni do dokonania płatności, zostali oszukani na łączną kwotę 7,2 BTC.

Ripple suing YouTube po tym jak oszuści podszywają się pod Brada Garlinghouse’a
Gigant Blockchain Ripple złożył skargę, w której oskarżył YouTube o to, że nie wyłączył fałszywych kont i zignorował skargi na konta, które w złośliwy sposób promowały fałszywe prezenty, tworząc fałszywe konta Ripple’a i dyrektora generalnego Brada Garlinghouse’a jako przynętę zachęcającą widzów do wysyłania tysięcy dolarów XRP.

Oszuści obiecali w zamian nieistniejącą nagrodę w wysokości 5 milionów XRP. Bardziej szkodliwe było to, że YouTube przyznał również „odznakę weryfikacyjną“ zhakowanemu kanałowi, który z dumą prezentował zdjęcie Garlinghouse jako swoje zdjęcie profilowe. Pozwoliło to na rozprzestrzenienie się tego oszustwa, mimo że platforma całkowicie ignorowała wezwania do usunięcia filmu.

W ostatnim czasie, zaledwie tydzień po tym, jak kancelaria Blockchain wszczęła pozew przeciwko YouTube w północnym okręgu Kalifornii, platforma wideo zawiesiła konto Ripple’a CTO Davida Schwartza z powodu „podszywania się“. Kanał wykonawczy, którym posługuje się również internetowy moniker „Joel Katz“, jest aktywny od lat, dlatego też rozwój ten był interesujący w świetle czasu trwania postępowania sądowego i zawieszenia konta.

Według „xrplorer“, posiadacze XRP wysłali ponad 8,5 miliona XRP w latach 2019-2020 na znane fałszywe zrzuty i oszustwa YouTube giveaway.

Bill Gates“ YouTube „Bitcoin giveaway“.

Kojarzenie wielkiej nazwy z przynętą w oczach widzów stało się powszechną normą w oszustwach i oszukańczych zrzutach z powietrza. Kolejnym wielkim, tłustym oszustwem był „Bitcoin giveaway“ Billa Gatesa na YouTube, gdzie złośliwy aktor porwał kilka kont YouTube i zmienił ich nazwy na różne marki Microsoft, przekazał wszystkim widzom na żywo oszustwo Ponzi, udając wiadomość od byłego dyrektora generalnego firmy, Billa Gatesa.

Elon Musk „Bitcoin giveaway
Inną postacią publiczną, której imię zostało nadużywane w innym oszustwie dotyczącym kryptokurrency, był tech honcho Elon Musk, po tym jak kanał podszywający się pod niego twierdził, że SpaceX i Musk rozdają 5.000 BTC. Wideo z YouTube, w którym SpaceX wystartował 30 maja, w kolażu z NASA, zostało wykorzystane do zachęcenia widzów do wiary w ten schemat. Pod filmem znajdował się adres URL i adres BTC, pod którym widzowie byli zachęcani do wysyłania swoich kryptonimów.

Źródło: YouTube

Według raportów, jeden z adresów w portfelu zarejestrował 85 transakcji zawierających 11,25 BTC, podczas gdy inny miał 37 transakcji o łącznej wartości 5,51 BTC. Podczas gdy większość zhakowanych kont została usunięta, jedno z nich w momencie pisania pozostawało jeszcze 146 widoków.

Porwanie tożsamości online

Tworzenie i produkcja treści to kilka z najbardziej lukratywnych przestrzeni w dzisiejszym świecie. Pomimo wielu pojawiających się nowych platform, YouTube niewątpliwie pozostaje najpopularniejszą z nich wszystkich. Zarabianie z tak popularnej usługi hostingu wideo jest dość łatwe. Jest to podział na 45/55 dla wszystkich twórców treści, którzy decydują się na zarabianie za jej pośrednictwem.

Podczas gdy 45 procent przychodów ze wszystkich reklam na wideo twórcy treści jest przechowywane przez Google, reszta trafia do twórcy. Podczas gdy zarabianie dużych pieniędzy nie jest łatwym zadaniem, przy stale powiększającej się bazie odbiorców, dla wielu okazało się to dość opłacalne.

Wielu oszustów jest przyciąganych do tej popularnej platformy, aby żerować na twórcach treści, aby zrobić szybki dolar. Wspomniane wyżej przypadki to tylko kilka z wielu zhakowanych kont znanych osobistości, których konta zostały przejęte lub zhakowane i zamieniły się w oszustwo, zwłaszcza za pośrednictwem oszustw związanych z kryptokurrency na żywo, co jest częstym zjawiskiem od czasu, gdy branża weszła do głównego nurtu.

Co ciekawsze, pomimo popularności tych kont i ich ogromnych abonentów, większość „widzów“ oglądających oszukańcze transmisje na żywo może być potencjalnie botami, co stanowi kolejny wysiłek na rzecz zwiększenia wiarygodności kanału. Wysoko postawiona potrzeba szybkiego wzbogacenia się, wielu niepodejrzewających ludzi często zakochuje się w takich oszustwach.

Istnieje wiele celebrytów YouTube, którzy stracili wiele lat treści po tym, jak ich kanały zostały zhakowane.

Z drugiej strony, dla niektórych nie skończyło się to na tym.

Weźmy tylko przypadek GamerThumbTV, innego twórcy treści na YouTube, który padł ofiarą hakowania. Z ponad 50.000 abonentów, ten użytkownik otrzymał maila o sponsorze zwanym ‚AutoFaucets‘. To, co początkowo wyglądało jak każdy normalny program do optymalizacji komputerów, okazało się nie istnieć. Po kilku kliknięciach program nie załadował się, po czym wysłano użytkownikowi „stały plik“, który był właściwie programem szpiegowskim, po pobraniu którego skradziono dane do logowania twórcy treści.

Wettlauf der Regierungen um die Freigabe von Stallmünzen

Im August 2019 veröffentlichte BeInCrypto einen Artikel über das „Wettrüsten“, das sich unter den staatlich unterstützten Stallmünzen abzeichnete. Seitdem hat sich der Wettbewerb nur noch verschärft. BeInCrypto untersucht in diesem Sonderbericht.

Heute denken viele Regierungen auf der ganzen Welt offen über die Möglichkeit nach, ihre eigenen digitalen Zentralbankwährungen auszugeben. Einige von ihnen, die allgemein als CDBCs bekannt sind, haben in der Hoffnung, die ersten zu sein, bereits Testläufe durchgeführt.

Für Länder wie China wird die Ausstellung von Wertmarken als eine Möglichkeit angesehen, sich einen internationalen Vorteil zu verschaffen. Es scheint wahrscheinlich, dass das nächste Jahrzehnt von einem digitalen Schub geprägt sein wird, der den globalen Handel auf Bitcoin Profit für immer umgestalten wird. Wie der IWF in einem Blog-Beitrag vom September 2019 schrieb:

„Die Welt des Fiat-Geldes ist in Bewegung, und Innovation wird die Landschaft des Bankwesens und des Geldes verändern“.

Der Machtkampf zwischen Staat und Unternehmen

Doch nicht nur staatlich geförderte Stallmünzen haben im vergangenen Jahr das Rampenlicht erobert. Auch Unternehmen haben mit der Idee gespielt, und es ist leicht einzusehen, warum.

Die von den Unternehmen geführten digitalen Währungen würden es den Firmen ermöglichen, ihre eigenen internen Volkswirtschaften mit einer einheimischen, fiat-unterstützten Währung zu schaffen, die ihnen als Grundlage dient. Die Waage von Facebook gehörte zu den ersten, die die Idee trotz der rechtlichen Probleme, die sie blockiert haben, öffentlich vorschlug.

Auf Gedeih und Verderb werden CBDCs und Corporate Stablecoins eines Tages zu einem festen Bestandteil der digitalen Welt werden. Mit der Möglichkeit nahezu sofortiger grenzüberschreitender Transfers ist dies wohl der nächste logische Sprung in der globalen Wirtschaft. Wer werden also die führenden Akteure sein, die auf Veränderungen in diesem neuen Bereich drängen? Und wie werden sie die Welt, wie wir sie heute kennen, umstrukturieren?

BeInCrypto glaubt, dass die 2020er Jahre zweifellos ein Jahrzehnt sein werden, das von digitalen Währungen geprägt sein wird. Im ersten Teil dieser eingehenden Untersuchung werden wir die führenden CBDCs in diesem wettbewerbsintensiven Sektor untersuchen.

Der Aufstieg von Bitcoin Profit auf der ganzen Welt

Die vielen digitalen Zentralbankwährungen (CBDCs)

CBDCs haben viele Vorteile gegenüber dem derzeitigen Fiat-Modell. Abgesehen von ihrer höheren Effizienz ermöglichen sie es der Finanzwelt, im Rahmen eines einzigen Kontensystems integrativer zu sein. Dies macht Zahlungen sicherer und fördert den Wettbewerb.

Auf der anderen Seite wäre der Aufstieg der CBDCs auch eine beispiellose Ausweitung der geldpolitischen Kontrolle, die den Zentralbanken über die quantitative Lockerung und die Zinspolitik hinaus neue Instrumente zur Verfügung stellt. Kritiker behaupten, dass der Übergang zu einer rein digitalen Währung es den Staaten ermöglichen würde, alle Geldströme zu überwachen, wie es die chinesische Nation angeblich in Hongkong getan hat.

Wie nicht anders zu erwarten, ist die Landschaft der CBDCs riesig. Laut einer Umfrage, die dieses Jahr in der Zeitschrift Central Banking veröffentlicht wurde, forschen 46 Länder aktiv an digitalen Währungen. Es überrascht jedoch nicht, dass die meisten immer noch vor der Blockkettentechnologie zurückschrecken, weil die Dezentralisierung dem Staat die Kontrolle entzieht.

Dies sind einige der führenden Nationen, die sich derzeit mit den CBDCs befassen:

China

China hat sich nicht zurückgehalten, wenn es um sein Engagement für einen funktionierenden CBDC geht. Wie BeInCrypto Ende Mai berichtete, hat der chinesische Staat seine Bemühungen seit der Eindämmung von COVID-19 beschleunigt. Aus Angst, dass die Vereinigten Staaten chinesische Investitionen blockieren könnten, versucht der „digitale Yuan“, sich als alternatives, paralleles Finanzökosystem zum US-Dollar zu positionieren.

Der digitale Yuan (genannt „DCEP“) ist Teil von Chinas nationalem Blockkettenprogramm, das im vergangenen Jahr in Gang gesetzt wurde. Nach allen Schätzungen scheint die DCEP kurz vor der Ziellinie zu stehen. Die durchgesickerten Bilder zeigen die Tests von Brieftaschen-Apps in 4 chinesischen Großstädten: Shenzhen, Chengdu, Suzhou und Xiongan.

Berichten zufolge kann die Brieftasche auch offline verwendet werden, so dass digitale Fiat-Transfers durch Telefon-zu-Telefon-Kontakt möglich sind. Offizielle Stellen behaupten, dass die DCEP 220.000 Transaktionen pro Sekunde unterstützen kann – eine beeindruckende Leistung, aber das muss erst noch bewiesen werden. Die chinesische Regierung betonte auch, dass sie nicht die Absicht hat, ihren gesamten umlaufenden Yuan in die DCEP umzuwandeln. Stattdessen soll die digitale Währung zunächst für internationale Abrechnungen und Bank-zu-Bank-Transfers verwendet werden.

China hat den berüchtigten Ruf, hart gegen Krypto-Währungen vorzugehen, und hat trotz Kritik die „Blockchain- und nicht Krypto“-Haltung beibehalten. Die Behörden weichen nicht von der DCEP-Parteilinie ab, die es dem Staat erlauben wird, seine Geldpolitik vollständig zu kontrollieren.

Kryptowährungen ermöglichen im Allgemeinen Kapitalflucht und mangelnde Kontrolle. Da es China in erster Linie um soziale Stabilität geht, wird die DCEP wahrscheinlich hart daran arbeiten, diese Risiken einzudämmen. Ein Mitglied der chinesischen Zentralbank sagte im Februar gegenüber Wired, der Zweck der DCEP sei es, diese Risiken einzudämmen:

„unsere geldpolitische Souveränität und unseren legalen Währungsstatus zu schützen“.

Stellen Sie sich die DCEP als eine „Krypto-Währung mit chinesischen Merkmalen“ vor. Die chinesischen Eliten betrachten sie als das beste Mittel, um die Dominanz des Dollars zu untergraben.

Frankreich

Die Banque de France machte Anfang des Jahres Schlagzeilen, als sie ankündigte, dass sie sich mit digitalen Währungen der Zentralbank befasst. In einer veröffentlichten Aufforderung zur Einreichung von Bewerbungen suchte die Zentralbank danach:

„Konkrete Fälle zu identifizieren, in denen [CBDCs] in innovative Verfahren für das Clearing und die Abrechnung von pfändbaren Finanzaktiva integriert werden“.

Das Projekt ist Teil eines größeren Projekts, das, wenn es erfolgreich ist, Auswirkungen auf die gesamte Eurozone haben wird. Die Banque de France diskutiert seit Ende 2019 offen über die Idee. Die Zentralbank und die Société Générale haben bereits im Mai mit Hilfe eines Prototyps der CBDC Wertpapiere erfolgreich abgewickelt.

Frankreich experimentiert derzeit nur mit CBDCs, und ein offizieller „digitaler Euro“ ist noch in weiter Ferne. Blockchain ist auch nicht das exklusive System, das die Bank einzusetzen gedenkt.

Nichtsdestotrotz ist das Bemühen der Banque de France der konkreteste Schritt, den die Eurozone bisher unternommen hat, um ihre Währung zu symbolisieren. Die Zentralbank wird am 10. Juli zehn Bewerber für die Leitung dieses auf den CBDC ausgerichteten Teams wählen.

Schweden

Schweden liegt zwar außerhalb der Eurozone, aber sein Experiment mit den CBDCs könnte sich dennoch als Blaupause für den Rest Europas erweisen, wenn es erfolgreich ist. Das Land begann im Februar mit der Erprobung seiner „e-krona“, und das Pilotprojekt wird ein Jahr lang dauern.

Mit Hilfe einer digitalen Brieftasche ist die „e-krona“ auch mit Smartwatches und Karten kompatibel. Gegenwärtig arbeiten das schwedische Parlament und die schwedische Zentralbank an der Entwicklung einer erweiterten Definition des Begriffs „gesetzliches Zahlungsmittel“. Welche Auswirkungen die E-Krone auf die gesamte schwedische Wirtschaft haben wird, muss noch dokumentiert werden.

Unabhängig davon ist Schwedens E-Krone eine der wenigen CBDCs, die tatsächlich über Blockketten betrieben wird. Das Experiment ist angemessen, da Schweden zufällig auch zu den bargeldlosesten Gesellschaften der Welt gehört, ein perfektes Testgebiet für CBDCs.

Thailand

Thailand hat überraschenderweise bewiesen, dass es bei den CBDCs in Asien eine führende Rolle spielt. Acht lokale Geschäftsbanken nehmen laut einer Pressemitteilung vom Mai 2019 an einem CBDC-Prozess teil. Das Projekt mit dem Namen „Inthanon“ wurde erstmals im August 2018 als Blaupause angekündigt und ist seither erweitert worden.

Im Januar 2020 veröffentlichte die Hongkonger Währungsbehörde zusammen mit der Bank von Thailand einen Bericht über grenzüberschreitende Zahlungen über Inthanon. Obwohl er viel versprechend ist, sollte darauf hingewiesen werden, dass die thailändische CBDC wahrscheinlich nur für Finanzinstitutionen und -märkte genutzt werden wird – sie ist nicht für die breite Öffentlichkeit bestimmt.

Die Umsetzung des CBDC in Thailand wird Zeit brauchen. Wie der Gouverneur der Bank von Thailand (BoT) Reportern im November 2018 mitteilte, wird es „drei bis fünf Jahre“ dauern, bis digitale Währungen eingeführt werden. Da wir uns jetzt im Jahr 2020 befinden, könnten wir vielleicht bis 2022/23 eine weit verbreitete Einführung unter den thailändischen Finanzinstitutionen erleben.

Türkei

Die Türkei strebt den Aufbau eines Fintech-Ökosystems mit einer eigenen „digitalen Lira“ an. Wie Sie sich vielleicht erinnern, hat die Lira seit Jahren mit einer hohen Inflation zu kämpfen. In den letzten fünf Jahren hat sich der Preis einer einzigen Lira von 0,37 Dollar auf 0,15 Dollar mehr als halbiert.

Die Türkei hofft, dass eine Umstellung auf ein CBDC-ähnliches Modell die Attraktivität der Lira erhöhen könnte, da das Land versucht, sich unter Präsident Erdogan global neu zu orientieren. Das ist im Moment eine große Aufgabe mit wenigen Details. Und derzeit ist unklar, wie viele Fortschritte seit der ersten Verpflichtung im Jahr 2019 erzielt wurden. Wir wissen, dass sie im Juli letzten Jahres in den Fahrplan 2019-2023 aufgenommen wurde.

Es gab auch einige Entwicklungen vor Ort auf lokaler Ebene, wie BeInCrypto im Januar 2020 berichtete, wobei die Städte als Alibi fungierten. Neben der Blockchain hat die Regierung Pläne, ihre öffentlichen Dienste und ihre Verwaltung mit anderen aufkommenden Technologien wie KI und großen Datenmengen zu verbessern.

Vereinigtes Königreich

Die Bank of England war eine der ersten großen Einheiten, die für 2017 einen Übergang zu den CBDCs vorschlug. Angesichts des Rufs Londons als globales Finanzzentrum macht die Idee Sinn. Allerdings hat sich die Bank mit der Umsetzung eines einfachen Prototyps schwer getan.

Stattdessen haben die Behörden durch endlose Diskussionen und Forschungspapiere meist Lippenbekenntnisse abgelegt. Im März 2020 enthüllte die Zentralbank einen 57-seitigen Bericht darüber, wie die CBDCs möglicherweise eingeführt werden könnten. Die Bank sieht die CBDCs sowohl als „Wertaufbewahrungsmittel“ als auch für „alltägliche Transaktionen“. Im vergangenen Jahr machte sie Schlagzeilen mit ihren Kommentaren zu den Bestrebungen von Facebook in Bezug auf die Waage:

„Wir bleiben für alles offen, aber nicht für eine offene Tür“

sagten die Gouverneure gegenüber Reportern. Vorerst scheint Großbritannien trotz seines anfänglichen Interesses an den Versprechen der CBDCs ins Hintertreffen zu geraten.

Vereinigte Staaten

Die Vereinigten Staaten haben am meisten zu gewinnen, wenn sie sich dem CBDC-Trend widersetzen, und haben daher nur langsam experimentiert. Gegenwärtig konzentriert sich die US-Notenbank vor allem auf einen anderen, sofortigen Zahlungsdienst namens FedNow, der ausschließlich für Privatbanken bestimmt ist.

„Viele der Herausforderungen, die [die CBDCs] zu bewältigen hoffen, gelten nicht für den US-Kontext“.

Er behauptet, dass das US-Finanzsystem weitaus ausgefeilter ist als diejenigen, die derzeit mit den CBDCs experimentieren. Das hat andere jedoch nicht davon abgehalten, diese Idee vorzuschlagen. Im vergangenen Monat veröffentlichte das Digital Dollar Project ein Weißbuch darüber, wie ein symbolisierter US-Dollar aussehen würde.

Für die Federal Reserve wird die Idee derzeit noch geprüft, aber es wurden noch keine konkreten Schritte unternommen. Kritiker sagen, dass die relative Ambivalenz Amerikas gegenüber einem „tokenized dollar“ zurückkommen könnte, um sie zu verfolgen. Vielleicht nehmen die politischen Entscheidungsträger die derzeitige Dominanz des Dollars als selbstverständlich hin.

Wie der Chefökonom von JP Morgan in einem Bericht vom Mai Bloomberg sagte:

„Es gibt kein Land, das durch das störende Potenzial der digitalen Währung mehr zu verlieren hat als die Vereinigten Staaten“, so Bloomberg in einem Bericht vom Mai.

Die außergewöhnlich langsame Umsetzung durch die Vereinigten Staaten könnte ihre Position als Inhaber der weltweiten Reservewährung untergraben.

Indien

Ähnlich wie die Vereinigten Staaten hat Indien die CBDCs nur langsam untersucht. Shaktikanta Das, der Gouverneur der indischen Zentralbank, hat wiederholt gesagt, es sei „zu früh“, über CBDCs zu sprechen.

Laut Das hat die Technologie derzeit viel zu viele Umsetzungsprobleme. Die Zentralbank wehrt sich entschieden gegen private Kryptowährungen.

Angesichts der Tatsache, dass die meisten führenden Zentralbanken derzeit CBDCs untersuchen und/oder testen, ist die Position Indiens angesichts seiner Stellung auf der Weltbühne besonders merkwürdig. Auch es könnte zurückfallen, wenn es sie weiterhin ignoriert.

Saudi-Arabien

Saudi-Arabien hat verzweifelt versucht, seine Wirtschaft neu auszurichten, weg von einer fast ausschließlich auf Erdöl basierenden Wirtschaft. Dies war jedoch mit Schwierigkeiten verbunden, da das Land versucht, sich als „Technologiezentrum“ neu zu erfinden. Die anhaltende Ölschwemme hat das Ergebnis natürlich nicht einfacher gemacht.

Dennoch hat das Land einige Fortschritte bei den CBDCs erzielt. Ende Januar 2019 testeten Saudi-Arabien und die Vereinigten Arabischen Emirate gemeinsam ein grenzüberschreitendes Pilotprojekt zur digitalen Währung.

Im Rahmen der vom saudi-arabisch-emiratischen Koordinierungsrat vorgeschlagenen Initiative ist derzeit unklar, ob diese Bemühungen ausgeweitet werden sollen. Vorerst zielte das Experiment ausschließlich auf Banken für einfache, grenzüberschreitende Zahlungen ab.

Marshallinseln

Trotz ihrer geringen Größe ist die Republik der Marshall-Inseln weltweit führend bei der Übernahme des CBDC. Im Februar 2018 gab das Land Pläne bekannt, eine eigene digitale Währung namens Marshallese Sovereign (SOV) herauszugeben.

Im März kam die kleine Republik der Verwirklichung dieses Vorhabens einen Schritt näher, indem sie ankündigte, dass der SOV auf dem Protokoll des Algorandums (ALGO) aufbauen würde. Der SOV wird neben dem US-Dollar als gesetzliches Zahlungsmittel koexistieren und mit einer festen Rate von 4% pro Jahr wachsen.

Nach seiner Einführung wird er zu den ersten staatlich gestützten Kryptowährungen der Welt gehören. Letztlich will sich die Republik als Drehscheibe für Fintech- und Blockkettenentwicklungen positionieren.

Die geopolitischen Einsätze im Spiel

Da die CBDCs nun in den Mainstream eintreten, werden Kryptowährungen bald ernsthafte geopolitische Auswirkungen haben. Neu aufkommende Technologien sorgen weiterhin für Wettbewerbsvorteile auf der Weltbühne, und die CBDCs werden bei der Gestaltung dieser zunehmend multipolaren Welt eine Rolle spielen.

Die Dominanz des Dollar

In den letzten Jahren ist die Welt diffuser geworden, da sich die Vereinigten Staaten aus ihren internationalen Verstrickungen zurückziehen. Dennoch bleibt der Dollar dominant.

Selbst während der anhaltenden Coronavirus-Krise ist die Nachfrage nach dem Dollar weiter gestiegen. Im März stieg der DXY-Benchmarkindex, der den USD gegenüber einem Korb anderer führender Währungen misst, im Jahresverlauf um 7%. Dies hat sich erst in den folgenden Monaten fortgesetzt.

Laut IWF lag die Dominanz des Dollars bei den zugewiesenen Reserven für das 4. Quartal 2019 bei etwa 61%. Dies ist den Daten zufolge relativ unverändert gegenüber dem Stand von 2010. Selbst die Große Rezession reichte nicht aus, um die Dominanz des Dollars zu brechen.

Der einzige echte Konkurrent des Dollars ist zur Zeit der Euro. Seit der Krise in der Eurozone im Jahr 2010 ist seine Verwendung als Reservewährung in den letzten zehn Jahren jedoch von 26% auf 20% zurückgegangen.

Der chinesische Renminbi, der oft als künftiger Konkurrent des Dollars bezeichnet wird, macht derzeit nur 2% aller zugewiesenen Reserven aus. Es ist jedoch zu beachten, dass der Renminbi erst 2014 internationalisiert wurde, so dass er relativ neu auf der Szene ist.

Es scheint unwahrscheinlich, dass der US-Dollar abgeschafft wird, solange das bestehende Finanzsystem noch in Kraft ist. Die CBDCs schlagen jedoch ein völlig neues Modell vor, das das derzeitige SWIFT-System praktisch aufgeben würde.

Laut Huang Qifan, dem Vizepräsidenten des China Center for International Economic Exchanges, ist dies die Strategie für das chinesische CBDC, von dem es hofft, dass es mit SWIFT konkurrieren (und SWIFT ersetzen) wird. Das SWIFT-System gibt es seit 1973. Dies allein wird nicht ausreichen, um den Dollar zu entthronen, aber einige seiner fragileren Aspekte stehen nun im Fadenkreuz.

Ein geschwächter Dollar würde auch die Fähigkeit der Vereinigten Staaten einschränken, Sanktionen gegen die „Terrorismusfinanzierung“ durchzusetzen, was sie oft tun, indem sie den starken Dollar über SWIFT als Hebel einsetzen. Amerikas weiche Macht ist von einem starken Dollar abhängig, so dass dies schwerwiegende Auswirkungen auf die internationale Stabilität haben wird.

Das chinesische Glücksspiel

In einer Welt, die von technologischem Wettbewerb beherrscht wird, wettet China darauf, dass eine stärkere Konzentration auf Blockchain, KI, große Daten und andere aufkommende Technologien ihm einen Wettbewerbsvorteil verschaffen wird. Wie BeInCrypto im Oktober 2019 berichtete, kündigte Präsident Xi an, dass Blockchain einen Eckpfeiler der neuen nationalen Strategie bilden werde.

Die DCEP ist ein Kernstück dieser umfassenderen Vision. Letztlich fügt sich jedoch alles zusammen in Chinas langfristiges Ziel: den Wettbewerb seiner „Belt and Road Initiative“, der bis 2049, dem 100-jährigen Bestehen des Landes, stattfinden soll.

Die „Belt and Road Initiative“ ist für China ein langes Spiel, bei dem es darum geht, ein paralleles Handels- und Finanzökosystem aufzubauen, das mit der Dominanz der USA konkurrieren wird. Die DCEP wird, wie zu erwarten war, unweigerlich eine entscheidende Rolle spielen. Banken und Finanzinstitutionen werden in der Lage sein, grenzüberschreitende Zahlungen mit der DCEP abzuwickeln, und der Renminbi würde an den meisten Handel entlang der riesigen Handelsregion gebunden sein.

Der Belt and Road Initiative gehören derzeit rund 60 Nationen an. Die chinesische Strategie ähnelt in gewisser Weise der, wie die USA nach dem Zweiten Weltkrieg den internationalen Handel dominierten. Damals übernahmen die USA die väterliche Rolle, den internationalen Handel zu schützen und für Stabilität zu sorgen.

Die Pax Americana schuf die heutige Finanz- und internationale Ordnung, in der wir heute leben, und China versucht, diese mit einem eigenen Parallelsystem zu gestalten. Doch damit dies so geschehen kann, wie China es plant, braucht das Land einen weniger dominanten Dollar.

Angesichts der Tatsache, dass China heute einen Großteil der US-Schulden hält, wäre ein offener Angriff auf den Dollar selbstzerstörerisch. Daher sind sie nun gezwungen, das lange Spiel zu spielen und die DCEP als Kernstück ihrer größeren Strategie zu nutzen.

Blick auf die 2020er Jahre

Im Anschluss an die Feierlichkeiten zum neuen Jahr skizzierte Coinbase einige Schlüsselbereiche, die die Kryptowährungsindustrie im Jahr 2020 anführen werden. Zu den wichtigsten Anliegen gehören Skalierbarkeit, Datenschutz, die Konzentration auf aufstrebende Märkte und vor allem der Nutzen.

Während eines Großteils der noch jungen Geschichte der Kryptowährungsindustrie waren diese Fragen weitgehend interner Natur. Regulatorische Bedenken flammten oft auf, als die Unsicherheiten verebbten und sich darüber ausbreiteten, ob die Regierungen hart gegen den aufstrebenden Sektor vorgehen würden. Er hatte nie eine starke internationale Bedeutung.

In den 2020er Jahren wird sich die Kryptowährungslandschaft jedoch drastisch verändern und zum ersten Mal ernsthafte geopolitische Bedeutung erlangen. Da die Regierungen nun aktiv an der Kuratierung ihres eigenen digitalen Währungs-Ökosystems beteiligt sind, wird der Blockkettenraum unweigerlich „größer als Bitcoin“ werden.

Die letzte vergleichbare Erschütterung in der Finanzwelt geschah in den 1970er Jahren mit dem Ende des Bretton-Woods-Abkommens. Mit dem US-Dollar an der Spitze wurden frei schwankende Wechselkurse zwischen den Währungen zur Norm.

Das wirft jedoch die Frage auf: Wie würde eine Welt der CBDCs aussehen, und wird die Veränderung ebenso drastisch ausfallen? Angesichts der derzeitigen Umsetzungspläne wird die Welt innerhalb eines Jahrzehnts ihren ersten, vollständig ausgearbeiteten CBDC erleben. Im Laufe der nächsten Jahre wird die chinesische DCEP voll funktionsfähig werden.

Da sich die zweitgrößte Volkswirtschaft der Welt auf ein CBDC-Modell umstellt, können die Auswirkungen dieser Entwicklung nicht unterschätzt werden. Andere Nationen werden unweigerlich folgen und ähnliche Verpflichtungen eingehen. Die Vereinigten Staaten werden ihre Pläne für einen symbolisierten Dollar beschleunigen müssen, damit sie nicht ins Hintertreffen geraten. Es besteht aber auch die Möglichkeit, dass private Konglomerate die Sache selbst in die Hand nehmen.

Wie BeInCrypto im folgenden Abschnitt untersuchen wird, gewinnen von Unternehmen unterstützte und auf Dollar lautende Stablecoins an Bedeutung – und vielleicht könnten sie trotz der lethargischen Reaktion der Regierung des CBDC die Dominanz Amerikas retten.

Die Zukunft der CBDCs und wie sie die geopolitische Ordnung erschüttern werden, ist nicht in Stein gemeißelt. Der Aufstieg Chinas mit der DCEP ist keineswegs unvermeidlich. Im Mai wiederholte Warren Buffett seine Überzeugung, dass man immer „auf Amerika setzen“ sollte. Diese Entschlossenheit wird im kommenden Jahrzehnt auf eine harte Probe gestellt werden.